Pucka policja zatrzymała dwóch poszukiwanych. Gość z Wejherowa zgłosił się sam | NADMORSKA KRONIKA POLICYJNA

Dwóch mężczyzn jednego dnia udało się zatrzymać puckim policjantom. 49-latek z Wejherowa sam zgłosił się do KPP Puck. Innego mundurowi z Pucka przyłapali u kolegi na kawie. Czarnego płynu nie udało mu się dopić.

Dwóch poszukiwanych przez pucką policję zatrzymanych w ciągu zaledwie jednego dnia. To sukces KPP Puck, który udało się osiągnąć w czwartek 12 listopada 2020.

Pierwszy wpadł 53-latek z powiatu puckiego, drugi był 49-latek z Wejherowa. Jak doszło do zatrzymania? To naprawdę ciekawe historie!

53-latek wpadł na jednej z posesji powiatu puckiego, gdzie namierzyli go – w wyniku prowadzonych działań – dzielnicowi z KPP Puck.

– Mężczyzna był zaskoczony widokiem policjantów, ponieważ był w trakcie odwiedzin swojego kolegi, niestety nie zdążył zasmakować zaparzonej kawy – relacjonuje mł. asp. Łukasz Brzeziński, oficer prasowy KPP w Pucku. – Mężczyzna został doprowadzony do puckiej komendy, gdzie w najlepszym wypadku może zasmakować kawy zbożowej dostępnej dla osób zatrzymanych.

53-latek ukrywał się, bo miał odsiedzieć karę ponad 3 miesięcy pozbawienia wolności.

Tego samego przed okienkiem dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Pucku stanął mężczyzna, który powiedział, że jest poszukiwany do odbycia kary więzienia i chce, aby go zatrzymać.

Dzielnicowy z Pucka wylegitymował mężczyznę, potem też sprawdził jego nazwisko w policyjnych bazach. Tak uzyskał potwierdzenie, że niecodzienny gość jest poszukiwany.

Zgodnie z nakazami doprowadzenia wydanymi przez sąd w Wejherowie 49-letni mieszkaniec Wejherowa ma do odbycia karę blisko roku pozbawienia wolności za przestępstwa przeciwko rodzinie.

– Mężczyzna natychmiast został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie – relajconuje rzecznik puckiej policji. – Funkcjonariusze z wydziału konwojowo-ochronnego przewiozą zatrzymanych do aresztu śledczego celem odbycia zasądzonej kary pozbawienia wolności.

fot. KPP Puck

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.