Wichura w powiecie puckim (listopad 2021). Latające solary i panele fotowoltaiczne w Żelistrzewie, potężne drzewo między Widlinem i Połchowem. Do tego setki połamanych gałęzi i wyrwanych drzew.
Noc z piątku na sobotę (19/20 listopada 2021) dała się we znaki strażakom z powiatu puckiego. Nocnego zajęcia im nie brakowało.
Nietypową interwencję musieli podjąć strażacy z OSP w Żelistrzewie.
– Dzisiejszego wieczoru na ulicy Puckiej mieliśmy do czynienia z “latającymi” panelami i solarami – wyjaśniają nas swoim Facebooku druhowie z Żelistrzewa. – Całe szczęście nikomu nic się nie stało. Pomimo słabych warunków atmosferycznych szybko pozbyliśmy się problemu.
Strażacy w Helu na ul. Helskiej koncentrowali swoje działania. Tu na jezdnię i ziemię padały drzewa, które trzeba było na bieżąco usuwać. Strażacy OSP Hel pracę w terenie rozpoczęli chwilę po północy i do bazy wrócili niemal półtorej godziny później.
Nieciekawie było też na drodze pomiędzy Widlinem i Połchowem, gdzie runęło duże drzewo, którego pień miał średnicę ok. 2 metrów. Pilarki strażaków z powiatu puckiego nie mogły sobie z tym dać rady.
– Drzewo odpowiednio oznakowaliśmy i zajęliśmy się innymi interwencjami – komentuje Krzysztof Minga.
Podczas listopadowej wichury w powiecie puckim strażacy mieli 51 interwencji. Na szczęście w wyniku wiatru, który momentami osiągał prędkość ponad 100 km/h, nie ucierpiał żaden z ludzi.