Koronawirus, powiat pucki (raport 15.12.2020, wtorek). Koniec luzu: 19 nowych zachorowań, 51. zgon

Po czterech dniach spadków dziś (wtorek, 15.12.2020) wzrost zachorowań na koronawirusa w powiecie puckim. I spory, bo przybyło 19 nowych zakażonych. Zmarła też 51. osoba.

Już do 2824. przypadków wzrosła liczba nowych przypadków koronawirusa w powiecie puckim. Jeśli wzrastające – jak dziś – tempo się utrzyma, to do końca 2020 roku będziemy mieli ponad 3 tysiące zakażonych mieszkańców powiatu puckiego. Po mocnym, poniedziałkowym spadku (z 24 na 10), dziś niemal równie mocny wzrost – na 19. nowych chorych z COVID-19.

COVID-19 w powiecie puckim: jest ponad 800 ozdrowieńców (ilu dokładnie przybyło, tego sanepid w Pucku i na Pomorzu już nie precyzuje).

Krzywa nowych zakażeń koronawirusem w powiecie puckim dziś wyraźnie idzie w górę:

W grudniowy wtorek zmienia się ilość ofiar śmiertelnych w powiecie puckim: dziś służby sanepidu odnotowały jeden zgon. Chory miał choroby współistniejące – podaje rządowy raport.

Przypomnijmy, że od początku epidemii, nad Zatoką Pucką na COVID-19 zmarło już 51. osób.

Koronawirus, powiat pucki (raport 14.12.2020, poniedziałek)

Dobra wiadomość po weekendzie. Skok w dół: 10 zachorowań | DANE, WYKRESY

Puck: policja i sanepid na puckim manhattanie oraz w sklepach.

Co wykazała koronawirusowa kontrola? | ZDJĘCIA

Koronawirus w powiecie puckim i na Pomorzu – wskaźnik zakażeń. Jak jest dziś?

Na Pomorzu wskaźnik (ten przeliczany jest na każde 10 tysięcy mieszkańców) notuje wzrost, ale stosunkowo niewielki: z wczorajszych 1,96 do dzisiejszych 2,11.

Dziś w województwie pomorskim w niedzielę odnotowujemy wzrost zakażeń, choć niezbyt wielki: łącznie to 495. przypadków (dzień wcześniej ich 460).

Za to mocno podskoczyła (aż o 25 przypadków!) ilość odnotowanych zgonów – było ich 29. (śmierci trzech osób powiązano z COVID-19).

Na ziemi puckiej wskaźnik zakażeń ostro poleciał w górę. Dziś jego wartość to:

2,18. Wczoraj wynosiła ona: 1,15.

Koronawirus w powiecie puckim w liczbach (oraz na Pomorzu):

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *