Mieroszyno. Wyczyścili kaplicę Hannemannów i ustawili śmietnik. Teraz mają prośbę do odwiedzających

Strażacy z OSP Mieroszyno wysprzątali kaplicę rodziny Hannemann i jej okolicę. A potem pojawili się bałaganiarze. W Mieroszynie znowu zakasali rękawy i… zabezpieczyli się przed powtórkami śmieciarzy.

R E K L A M A

Młodzież i opiekunowie OSP Mieroszyno pod swoją opiekę wzięli kaplicę rodu Hannemannów i jej otoczenie. Wykonali prace porządkowe w środku i na zewnątrz obiektu. Niestety, nie cieszyli się długo z estetyki wokół lokalnej atrakcji turystycznej i historycznego obiektu.

– Miłośnicy zaśmiecania tego miejsca dali znowu o sobie znać – wzdychają strażacy z Mieroszyna.

Druhowie nie załamali jednak rąk, a wymyślili sposób na krnąbrnych i niespecjalnie dbających o ład gości.

– Wychodzimy Wam naprzeciw – tłumaczą w OSP Mieroszyno. – Obok ławki (która po modernizacji wróciła na swoje miejsce) ustawiony został śmietnik. Tak, to ta betonowa bryła z otworem służy do pozostawiania w niej śmieci, o co uprzejmie prosimy. Dbajmy o swoje otoczenie i pracę strażaków, którzy dbają o to jakże ważne miejsce dla Naszej miejscowości.

Strażacy podkreślają, że nie zabraniają nikomu odwiedzania tego miejsca, czy przebywania na jego terenie. Mają jednak apel, by stosować się do społecznych norm.

Bo wiemy, że to już taka „tradycja”, ale nie godzimy się na to, żeby zostawiać po sobie bałagan, butelkę, kapsel, niedopałki czy paczkę po papierosach. To można zabrać ze sobą i wyrzucić do śmietnika (to taka mała instrukcja jak to działa).

To prośba i zaproszenie, by choć w ten skromny sposób wspólnie zadbać o miejsce pamięci w Mieroszynie. W sołectwie dziękują strażakom za dotychczasową wspaniałą postawę i wzorową opiekę nad obiektem.

OSP Mieroszyno czyści sąsiedztwo kaplicy rodu Hannemann

Fot. Sołectwo Mieroszyno

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *